W ostatnich latach kwestia zamykania kopalń węgla kamiennego w Polsce budzi wiele emocji i pytań, zwłaszcza w kontekście transformacji energetycznej kraju. Ten artykuł ma na celu dostarczenie konkretnych, faktograficznych danych dotyczących liczby kopalń, które zakończyły działalność lub zostały przekazane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości (lata 2015-2023), aby rozwiać wszelkie wątpliwości i przedstawić pełny obraz sytuacji.
14 kopalń przekazanych do SRK fakty o zamykaniu kopalń za rządów PiS
- W latach 2016-2023 do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przekazano łącznie 14 kopalń lub ich wydzielonych części.
- Proces ten obejmował m.in. KWK "Makoszowy", KWK "Krupiński", Ruch "Jas-Mos" oraz KWK "Wieczorek" i "Śląsk".
- Przekazanie do SRK to formalny etap poprzedzający całkowite zakończenie działalności wydobywczej.
- Zatrudnienie w górnictwie węgla kamiennego spadło z ok. 98 tys. (2015) do ok. 75-77 tys. osób (2023).
- Główne przyczyny to nierentowność, rosnące koszty EU ETS oraz unijna polityka klimatyczna.
- W 2021 roku podpisano "Umowę społeczną" zakładającą wygaszanie kopalń do 2049 roku, która wymagała notyfikacji KE.

Ile kopalń węgla kamiennego zamknięto za rządów PiS?
Analizując okres rządów Prawa i Sprawiedliwości, czyli lata 2015-2023, kluczowe jest zrozumienie, że proces zamykania kopalń węgla kamiennego jest złożony i często rozciągnięty w czasie. Nie zawsze oznacza to natychmiastowe fizyczne zamknięcie, ale raczej formalne zakończenie działalności wydobywczej. Zgodnie z dostępnymi danymi, w latach 2016-2023 do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przekazano łącznie 14 kopalń lub ich wydzielonych części, nazywanych ruchami. To właśnie przekazanie do SRK jest formalnym krokiem poprzedzającym całkowite zakończenie wydobycia i likwidację zakładu, nawet jeśli niektóre z tych jednostek były już w stanie likwidacji przed 2015 rokiem, to ich proces zamykania był kontynuowany i finalizowany w omawianym okresie.
Które kopalnie zakończyły działalność? Lista zakładów przekazanych do SRK
Aby przedstawić pełny obraz sytuacji, warto przyjrzeć się konkretnym nazwom kopalń i ich ruchów, które zostały przekazane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń lub zakończyły wydobycie w latach 2015-2023. Oto lista kluczowych jednostek:
- KWK "Makoszowy" (Ruda Śląska) przekazana do SRK w 2016 roku, wydobycie zakończono z końcem 2016 roku. Była to jedna z głośniejszych decyzji.
- KWK "Krupiński" (Suszec) przekazana do SRK w 2017 roku.
- Ruch "Jas-Mos" (część KWK Borynia-Zofiówka-Jastrzębie) przekazany do SRK w 2016 roku.
- KWK "Wieczorek" (Katowice) ruch "Wieczorek I" przekazany do SRK w 2017 roku, a ruch "Wieczorek II" w 2018 roku.
- KWK "Śląsk" (Ruda Śląska) przekazana do SRK w 2018 roku.
- Ruch "Piekary" (część Węglokoks Kraj) wydobycie zakończono w 2020 roku, formalnie przekazany do SRK.
- Pokład "Siersza" w ZG Janina wygaszanie wydobycia.
Warto zaznaczyć, że każda z tych decyzji wiązała się z analizą ekonomiczną i strategiczną, mającą na celu optymalizację sektora górniczego w Polsce.
Co oznacza "przekazanie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń" i dlaczego to kluczowe pojęcie?
Pojęcie "przekazania do Spółki Restrukturyzacji Kopalń" (SRK) jest absolutnie kluczowe dla zrozumienia procesu transformacji polskiego górnictwa. SRK to państwowa spółka, której głównym zadaniem jest właśnie prowadzenie procesów likwidacji kopalń i zakładów górniczych, które zakończyły lub mają zakończyć działalność wydobywczą. Kiedy kopalnia zostaje przekazana do SRK, oznacza to, że jej działalność wydobywcza jest uznana za zakończoną lub nieopłacalną, a spółka przejmuje odpowiedzialność za jej dalszą likwidację, zabezpieczenie mienia, rekultywację terenów pogórniczych oraz zarządzanie sprawami pracowniczymi. Jest to więc formalny i prawny etap poprzedzający całkowite zakończenie wydobycia i fizyczną likwidację zakładu, a nie zawsze natychmiastowe zamknięcie drzwi z dnia na dzień. To właśnie ten moment jest traktowany jako punkt odniesienia dla statystyk dotyczących "zamykania" kopalń.

Wpływ zamykania kopalń na zatrudnienie w górnictwie
Proces restrukturyzacji i zamykania kopalń miał oczywiście bezpośrednie przełożenie na rynek pracy w regionach górniczych. Widoczny był znaczący spadek zatrudnienia w sektorze górnictwa węgla kamiennego w latach 2015-2023. Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), w 2015 roku w polskim górnictwie węgla kamiennego pracowało około 98 tysięcy osób. Na koniec 2023 roku liczba ta spadła do około 75-77 tysięcy osób. To pokazuje, że redukcja zatrudnienia o blisko jedną czwartą była nieodłącznym elementem transformacji, co jest naturalną konsekwencją zmniejszania skali wydobycia i liczby aktywnych zakładów.
Programy osłonowe i odprawy: Jak państwo wspierało odchodzących górników?
Świadoma jestem, że tak znaczące zmiany w zatrudnieniu nie mogłyby zajść bez odpowiedniego wsparcia dla pracowników. Równolegle z restrukturyzacją sektora, państwo wprowadzało programy osłonowe i system odpraw dla odchodzących górników. Ich celem było złagodzenie skutków redukcji zatrudnienia, umożliwienie przekwalifikowania się lub zapewnienie godnego odejścia na emeryturę. Choć nie będę wchodzić w szczegóły poszczególnych programów, ich istnienie było kluczowe dla zapewnienia społecznej akceptacji dla trudnych decyzji restrukturyzacyjnych i minimalizacji negatywnych konsekwencji dla tysięcy rodzin.
Główne przyczyny restrukturyzacji polskiego górnictwa
Zamykanie kopalń to nigdy nie jest łatwa decyzja, a proces restrukturyzacji polskiego górnictwa był i jest wynikiem splotu wielu czynników. Nie można go sprowadzić do jednej przyczyny, lecz należy patrzeć na niego jako na złożony proces, w którym kluczową rolę odgrywają zarówno aspekty ekonomiczne, jak i polityka klimatyczna oraz globalne trendy energetyczne. Rozumiem, że dla wielu osób te decyzje są trudne do zaakceptowania, ale z perspektywy eksperta widzę ich nieuchronność.
Presja ekonomiczna: Kiedy wydobycie węgla przestaje się opłacać?
Jedną z fundamentalnych przyczyn zamykania kopalń jest po prostu nierentowność wydobycia węgla. Polskie złoża węgla kamiennego są często położone głęboko, w trudnych warunkach geologicznych, co przekłada się na wysokie koszty eksploatacji. Rosnące koszty pracy, energii, a także konieczność inwestowania w coraz bardziej zaawansowane technologie bezpieczeństwa i wydobycia, sprawiają, że w wielu przypadkach wydobycie węgla staje się po prostu nieopłacalne w porównaniu do importu. Kopalnie generujące straty wymagają stałego wsparcia publicznego, co w dłuższej perspektywie jest nie do utrzymania dla budżetu państwa.
Polityka klimatyczna UE a polskie górnictwo: Rola systemu EU ETS
Nie da się ukryć, że unijna polityka klimatyczna odgrywa ogromną rolę w przyspieszeniu transformacji energetycznej w Polsce. Kluczowym mechanizmem jest tu system handlu emisjami EU ETS (European Union Emission Trading System). Rosnące ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla (CO2) drastycznie zwiększają koszty produkcji energii z węgla. Elektrownie węglowe, które są głównym odbiorcą węgla kamiennego, muszą kupować coraz droższe uprawnienia, co sprawia, że energia z węgla staje się mniej konkurencyjna w porównaniu do energii z odnawialnych źródeł czy gazu. To z kolei zmniejsza popyt na węgiel i pogłębia problemy finansowe kopalń.
Transformacja energetyczna: Nieuchronny kierunek dla Polski i Europy
Niezależnie od bieżących problemów ekonomicznych czy politycznych, transformacja energetyczna jest długoterminowym i nieuchronnym kierunkiem dla Polski i całej Europy. Cel, jakim jest osiągnięcie neutralności klimatycznej, wymusza odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii (OZE), energetyki jądrowej i innych niskoemisyjnych technologii. W tym kontekście, restrukturyzacja górnictwa węgla kamiennego jest nie tylko reakcją na obecne wyzwania, ale także strategicznym krokiem w kierunku budowania nowoczesnej i zrównoważonej gospodarki energetycznej.
Przeczytaj również: Zbigniew Ziobro: zdrowie, zarzuty, immunitet. Co go czeka?
Umowa społeczna z górnikami: Harmonogram i wyzwania transformacji
W obliczu tak głębokich zmian, rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął próbę uregulowania procesu transformacji górnictwa poprzez podpisanie kluczowego dokumentu "Umowy społecznej". Była to inicjatywa mająca na celu zapewnienie stabilności i przewidywalności dla sektora oraz, co najważniejsze, dla pracowników górnictwa. Z mojej perspektywy, była to próba znalezienia kompromisu między koniecznością zmian a potrzebą ochrony interesów społecznych.
Co zakłada harmonogram wygaszania kopalń do 2049 roku?
W maju 2021 roku rząd Mateusza Morawieckiego podpisał z przedstawicielami górniczych związków zawodowych "Umowę społeczną dotyczącą transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego". Ten historyczny dokument zakładał harmonogram stopniowego wygaszania poszczególnych kopalń, który miał zakończyć się do 2049 roku. Celem było rozłożenie procesu w czasie, aby umożliwić płynne przekształcenia, zapewnić środki na programy osłonowe dla górników oraz dać czas na rozwój alternatywnych gałęzi przemysłu w regionach górniczych. Był to ambitny plan, mający na celu stworzenie ram dla sprawiedliwej transformacji.
Status notyfikacji przez Komisję Europejską: Dlaczego był to kluczowy warunek?
Mimo podpisania "Umowy społecznej", jej pełne wdrożenie napotkało na istotną przeszkodę konieczność notyfikacji przez Komisję Europejską. Dlaczego było to tak kluczowe? Ponieważ umowa przewidywała udzielanie pomocy publicznej dla sektora górnictwa, a wszelka pomoc publiczna w UE musi być zgodna z unijnymi przepisami i zatwierdzona przez Komisję. Bez tej notyfikacji, zapisy umowy dotyczące wsparcia finansowego dla kopalń i górników nie mogły być w pełni realizowane. Niestety, do końca kadencji rządu Prawa i Sprawiedliwości, pomimo intensywnych negocjacji, notyfikacja ta nie została w pełni sfinalizowana, co pozostawiło pewną niepewność co do przyszłości polskiego górnictwa i realizacji przyjętego harmonogramu.






