mozdzanowska.pl
PiS

Emerytury stażowe PiS: Czy ustawa weszła w życie? Co dalej w Sejmie?

Janina Możdżanowska3 października 2025
Emerytury stażowe PiS: Czy ustawa weszła w życie? Co dalej w Sejmie?
Wiele osób w Polsce zastanawia się nad przyszłością wcześniejszych świadczeń emerytalnych, a kluczowym pytaniem jest, czy Prawo i Sprawiedliwość (PiS) uchwaliło ustawę wprowadzającą emerytury stażowe. W tym artykule wyjaśniam aktualny status prawny tej politycznej obietnicy oraz przedstawiam szerszy kontekst, który jest niezbędny do zrozumienia, co dzieje się z tym tematem obecnie i na co możemy liczyć w przyszłości.

Emerytury stażowe PiS: Ustawa nie została uchwalona, ale temat jest nadal w Sejmie

  • Prawo i Sprawiedliwość nie uchwaliło ustawy o emeryturach stażowych, mimo że była to kluczowa obietnica wyborcza z 2023 roku.
  • Propozycja PiS zakładała możliwość przejścia na emeryturę po 38 latach pracy dla kobiet i 43 latach dla mężczyzn, wyłącznie z okresów składkowych.
  • Obecnie w Sejmie procedowane są inne projekty (NSZZ "Solidarność" i Lewicy) z łagodniejszymi warunkami (35/40 lat, wliczając okresy nieskładkowe).
  • Prace nad tymi projektami utknęły w sejmowej komisji ze względu na brak jednolitego stanowiska w koalicji rządzącej i wysokie szacowane koszty (kilkanaście do ponad 20 mld zł rocznie).
  • Eksperci ostrzegają, że wcześniejsze przejście na emeryturę stażową wiąże się ze znacząco niższym świadczeniem (nawet o 30-40%) w porównaniu do emerytury po osiągnięciu ustawowego wieku.

Czy obietnica PiS dotycząca emerytur stażowych została spełniona?

Odpowiadając wprost na to kluczowe pytanie: Prawo i Sprawiedliwość nie uchwaliło ustawy o emeryturach stażowych. Była to jedna z czołowych obietnic wyborczych partii z 2023 roku, jednak jej realizacja była ściśle warunkowana wygraniem wyborów parlamentarnych i kontynuacją rządów, co, jak wiemy, nie nastąpiło. W efekcie, propozycja PiS nigdy nie doczekała się formalnego etapu legislacyjnego.

Co dokładnie obiecano w kampanii wyborczej PiS w sprawie emerytur stażowych?

W trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku, Prawo i Sprawiedliwość, ustami prezesa Jarosława Kaczyńskiego, przedstawiło swoją koncepcję emerytur stażowych. Propozycja zakładała możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę po przepracowaniu 38 lat przez kobiety i 43 lat przez mężczyzn. Kluczowym i niezwykle restrykcyjnym warunkiem było to, że do stażu pracy miały być wliczane wyłącznie okresy składkowe. Oznaczało to, że okresy nieskładkowe, takie jak urlopy wychowawcze, okresy nauki czy pobierania zasiłku chorobowego, nie byłyby uwzględniane przy obliczaniu wymaganego stażu.

Dlaczego ustawa PiS o emeryturach stażowych nie weszła w życie?

Głównym powodem, dla którego obietnica PiS dotycząca emerytur stażowych nie została zrealizowana, jest utrata władzy przez Prawo i Sprawiedliwość po wyborach parlamentarnych w październiku 2023 roku. Realizacja tej propozycji była nierozerwalnie związana z kontynuacją rządów tej partii. Brak większości parlamentarnej i niemożność utworzenia rządu sprawiły, że projekt ustawy nigdy nie trafił pod obrady Sejmu w formie, która mogłaby zostać uchwalona.

Kto realnie mógłby skorzystać z propozycji emerytur stażowych PiS?

Patrząc na propozycję PiS z perspektywy ekspertów, warunki te były bardzo restrykcyjne. Wymóg 38 lat dla kobiet i 43 lat dla mężczyzn, wyłącznie z okresów czysto składkowych, oznaczałby, że skorzystałaby z niej jedynie niewielka grupa osób. Mówimy tu przede wszystkim o pracownikach, którzy mieli wyjątkowo stabilną i nieprzerwaną karierę zawodową, bez dłuższych przerw na wychowanie dzieci, naukę czy inne okresy nieskładkowe. Dla większości Polaków spełnienie tych kryteriów byłoby niezwykle trudne, a wręcz niemożliwe.

Pułapka okresów składkowych: Czym propozycja PiS różniła się od innych?

Wspomniany wymóg wyłącznie okresów składkowych był prawdziwą "pułapką" propozycji PiS i stanowił jej największą różnicę w porównaniu do innych projektów. Podczas gdy inne koncepcje emerytur stażowych (o których opowiem za chwilę) dopuszczają wliczanie do stażu zarówno okresów składkowych, jak i nieskładkowych, propozycja PiS była pod tym względem bezkompromisowa. To sprawiało, że była ona znacznie mniej dostępna dla szerokiej grupy Polaków, którzy w swojej karierze zawodowej często mieli przerwy związane z macierzyństwem, chorobą czy edukacją.

Warunek minimalnej emerytury: Czy to gwarancja, czy dodatkowe ograniczenie?

Warto zaznaczyć, że wszystkie projekty dotyczące emerytur stażowych, w tym propozycja PiS, zawierały warunek, że wyliczona emerytura stażowa nie może być niższa niż kwota minimalnej emerytury gwarantowanej przez państwo. Od 1 marca 2025 roku minimalna emerytura wynosi 1878,91 zł brutto. Z jednej strony, jest to pewna gwarancja bezpieczeństwa finansowego, chroniąca przed skrajnie niskimi świadczeniami. Z drugiej jednak, dla osób, których wyliczona emerytura byłaby niższa od tej kwoty, warunek ten staje się dodatkowym kryterium, które może ograniczać dostępność do świadczenia, jeśli ich staż pracy, mimo spełnienia wymogów lat, nie wygenerował wystarczająco wysokich składek.

projekty ustaw o emeryturach stażowych w sejmie

Co dzieje się z emeryturami stażowymi po rządach PiS?

Mimo że propozycja PiS nie została zrealizowana, temat emerytur stażowych jest nadal żywy i aktywnie procedowany w Sejmie X kadencji. Obecnie na stole leżą dwa główne, konkurencyjne projekty ustaw. Pierwszy to obywatelski projekt zgłoszony przez NSZZ "Solidarność", a drugi to projekt poselski Lewicy. Oba te projekty mają na celu wprowadzenie możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę, ale na nieco innych zasadach niż te proponowane przez PiS.

35 lat dla kobiet, 40 dla mężczyzn: Kluczowe różnice w nowych projektach

Projekty zgłoszone przez NSZZ "Solidarność" i Lewicę oferują znacznie łagodniejsze warunki niż propozycja PiS, co mogłoby objąć szerszą grupę osób. Poniższa tabela przedstawia kluczowe różnice:

Kryterium Propozycja PiS Projekty Solidarności/Lewicy
Wymagany staż pracy dla kobiet 38 lat 35 lat
Wymagany staż pracy dla mężczyzn 43 lata 40 lat
Wliczane okresy pracy Wyłącznie składkowe Składkowe i nieskładkowe

Jak widać, różnice są znaczące, zwłaszcza w kwestii wliczania okresów nieskładkowych, co czyni te nowe projekty znacznie bardziej dostępnymi dla wielu Polaków.

Aktualny status prac legislacyjnych: Dlaczego sprawa utknęła?

Oba projekty obywatelski "Solidarności" i poselski Lewicy przeszły pierwsze czytanie w Sejmie w lutym 2024 roku i zostały skierowane do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Niestety, prace nad nimi postępują bardzo powoli. Główną przeszkodą jest brak jednolitego stanowiska w ramach obecnej koalicji rządzącej. To właśnie wewnętrzne podziały i obawy dotyczące konsekwencji finansowych skutecznie hamują dalsze procedowanie tych ważnych dla wielu Polaków propozycji.

Rząd podzielony: Kto popiera emerytury stażowe, a kto ma obawy?

W obecnej koalicji rządzącej widać wyraźny podział w kwestii emerytur stażowych. Z jednej strony, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, kierowane przez przedstawicielkę Lewicy, aktywnie popiera ideę wprowadzenia tych świadczeń, widząc w nich odpowiedź na potrzeby osób z długim stażem pracy. Z drugiej strony, Ministerstwo Finansów wyraża poważne obawy co do stabilności finansów publicznych. To właśnie resort finansów jest głównym hamulcowym, wskazując na ogromne koszty, jakie wiązałyby się z wprowadzeniem emerytur stażowych.

Ile kosztują emerytury stażowe i kto za nie zapłaci?

Kwestia kosztów jest kluczowym punktem spornym i głównym źródłem oporu w rządzie. Szacunki dotyczące wprowadzenia emerytur stażowych (w wersji 35/40 lat) wahają się od kilkunastu do ponad 20 miliardów złotych rocznie. To astronomiczne kwoty, które obciążyłyby budżet państwa. Ministerstwo Finansów, odpowiedzialne za utrzymanie stabilności finansów publicznych, z dużą ostrożnością podchodzi do tak kosztownych rozwiązań, obawiając się o długoterminowe konsekwencje dla budżetu państwa i przyszłych pokoleń podatników.

Wcześniejsza emerytura a jej wysokość: Na co zwrócić uwagę?

Jako ekspertka w dziedzinie ubezpieczeń społecznych, zawsze podkreślam, że decyzja o wcześniejszym przejściu na emeryturę stażową musi być bardzo świadoma. Niestety, wiąże się ona z znacząco niższym świadczeniem w porównaniu do emerytury otrzymywanej po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego. Eksperci szacują, że wcześniejsze zakończenie aktywności zawodowej może skutkować obniżeniem wysokości emerytury nawet o 30-40%. Jest to efekt krótszego okresu opłacania składek oraz dłuższego okresu pobierania świadczenia, co ma bezpośredni wpływ na wyliczenia kapitału początkowego i średniej długości życia.

Czy godna emerytura jest możliwa przy wcześniejszym zakończeniu pracy?

To pytanie, które zadaje sobie wiele osób rozważających wcześniejsze zakończenie kariery. Moje doświadczenie pokazuje, że decyzja o wcześniejszym przejściu na emeryturę stażową powinna być dokładnie przemyślana, z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji finansowej i zdrowotnej. Potencjalne straty finansowe są znaczące i mają długoterminowy wpływ na jakość życia na emeryturze. Jak często powtarzam moim klientom:

„Wcześniejsza emerytura stażowa to kusząca perspektywa, ale należy pamiętać, że każdy rok pracy, który odpuszczamy przed osiągnięciem ustawowego wieku, to nie tylko brak dodatkowych składek, ale także utrata waloryzacji i wzrostu kapitału. To może oznaczać życie na emeryturze z kwotą znacznie niższą niż oczekiwana, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do poważnych problemów finansowych.”

Dlatego tak ważne jest, aby przed podjęciem decyzji o wcześniejszym zakończeniu pracy dokładnie skonsultować się z doradcą emerytalnym.

Jaka przyszłość czeka emerytury stażowe w Polsce?

Obecna sytuacja w Sejmie i w koalicji rządzącej wskazuje, że przyszłość emerytur stażowych w Polsce jest niepewna. Mimo poparcia ze strony części koalicji, brak jednolitej woli politycznej i przede wszystkim ogromne obawy Ministerstwa Finansów dotyczące kosztów, sprawiają, że szybkie uchwalenie ustawy w tej kadencji Sejmu wydaje się mało prawdopodobne. Temat ten będzie z pewnością powracał w debacie publicznej, ale bez kompromisu w kwestii finansowania, trudno oczekiwać przełomu.

Potencjalne kompromisy i zmiany: Na co mogą liczyć Polacy?

W obliczu obecnych wyzwań, Polacy mogą liczyć raczej na potencjalne kompromisy i modyfikacje niż na szybkie wprowadzenie emerytur stażowych w kształcie proponowanym przez "Solidarność" czy Lewicę. Możliwe scenariusze obejmują: modyfikację warunków (np. podniesienie wymaganego stażu, wprowadzenie dodatkowych kryteriów), etapowe wprowadzanie świadczeń (np. dla konkretnych grup zawodowych), czy uzależnienie możliwości przejścia na emeryturę stażową od kondycji budżetu państwa. Najbardziej prawdopodobne jest, że prace nad tymi projektami będą kontynuowane, ale ich ostateczny kształt i termin wprowadzenia będą wynikiem długich negocjacji i poszukiwania rozwiązań, które nie zagrożą stabilności finansów publicznych.

Najczęstsze pytania

Nie, PiS nie uchwaliło ustawy o emeryturach stażowych. Była to obietnica wyborcza z 2023 roku, której realizacja była warunkowana wygraną w wyborach i kontynuacją rządów, co nie nastąpiło. Projekt nigdy nie trafił pod obrady Sejmu.

PiS proponowało emeryturę po 38 latach pracy dla kobiet i 43 latach dla mężczyzn. Kluczowym warunkiem było wliczanie wyłącznie okresów składkowych, bez uwzględniania okresów nieskładkowych, co czyniło tę propozycję bardzo restrykcyjną.

Obecnie w Sejmie procedowane są dwa projekty: obywatelski NSZZ "Solidarność" oraz poselski Lewicy. Oba zakładają łagodniejsze warunki: 35 lat stażu dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn, z wliczaniem okresów składkowych i nieskładkowych.

Prace utknęły z powodu braku jednolitego stanowiska w koalicji rządzącej oraz wysokich szacowanych kosztów dla budżetu państwa, które wynoszą od kilkunastu do ponad 20 miliardów złotych rocznie. Ministerstwo Finansów ma poważne obawy.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

czy pis uchwali emerytury stażowe
czy pis uchwalił emerytury stażowe
projekty emerytur stażowych w sejmie
Autor Janina Możdżanowska
Janina Możdżanowska

Jestem Janina Możdżanowska, z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w dziedzinie polityki, specjalizuję się w analizie zjawisk społecznych i politycznych, które kształtują naszą rzeczywistość. Posiadam tytuł magistra nauk politycznych oraz liczne publikacje w renomowanych czasopismach, co pozwala mi na rzetelne i kompetentne podejście do tematów, które poruszam na mojej stronie. Moje zainteresowania obejmują zarówno lokalne, jak i globalne aspekty polityki, a także wpływ mediów na kształtowanie opinii publicznej. Staram się przedstawiać złożone zagadnienia w przystępny sposób, aby każdy mógł zrozumieć ich znaczenie i konsekwencje. Wierzę, że rzetelne informacje są fundamentem zdrowej debaty publicznej, dlatego zawsze dążę do tego, aby moje artykuły opierały się na sprawdzonych danych i obiektywnych analizach. Pisząc dla mozdzanowska.pl, moim celem jest nie tylko informowanie, ale także inspirowanie do krytycznego myślenia i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Chcę, aby każdy czytelnik czuł się zmotywowany do refleksji nad otaczającą go rzeczywistością polityczną.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Emerytury stażowe PiS: Czy ustawa weszła w życie? Co dalej w Sejmie?